Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. X


Pracowity dzień koźmineckich strażaków, 6 akcji
Pracowity dzień koźmineckich strażaków, 6 akcji
30 IV 2012, 01:39:21

Niedziela okazała się niezwykle pracowitym dniem dla koźmineckich ochotników. Krótko po godzinie 11 zostali wezwani do pierwszego, bynajmniej nie ostatniego tego dnia pożaru lasu w miejscowości Krzyżówki. Dyspozytor, prócz naszej jednostki zadysponował również jednostki z Liskowa i Koźlątkowa, a także jeden zastęp z PSP JRG 1 Kalisz. Okazało się, iż w pobliżu budynków mieszkalnych, płonęło poszycie leśne, a pożar ze względu na dużą prędkość wiatru szybko się rozprzestrzeniał, a co gorsze miejscami przekształcał się w pożar wierzchołkowy. Na szczęście dzięki intensywnej pracy strażaków, udało się nie dopuścić do poważniejszych strat. Warto wspomnieć, iż w czasie działań jednostkę z Kalisza wysłano do znacznie poważniejszego pożaru w miejscowości Danowiec. Po zakończeniu działań, jeszcze przed dotarciem do remizy dostaliśmy kolejne zgłoszenie, tym razem o pożarze lasu w miejscowości Murowaniec. Wspólnie z nami udały się tam również jednostki z Liskowa i Koźlątkowa. Tutaj spaleniu uległo około 0,5 ha lasu. Gdy udało się strażakom opanować wstępnie sytuacje, część jednostek: jeden nasz samochód i jeden z OSP Lisków udały się do miejscowości Kościelec w gminie Mycielin, ze względu na znaczne zaangażowanie sił i środków w działaniach w Danowcu, gdzie w akcji gaszenia pomagał również samolot Dromader. Po dojechaniu na miejsce, ochotnicy z Koźminka i Liskowa przystąpili do gaszenia, również około 0,5 ha poszycia leśnego. W tym samym czasie drugie auto OSP Koźminek, OSP Kamień, OSP Borów i OSP Stawiszyn uczestniczyły w działaniach na kolejnym już tego dnia pożarze lasu w Józefinie. Jednak najtrudniejsza akcja była jeszcze wtedy przed druhami z Koźmineckiej jednostki. Po godzinie 15 zostali zadysponowani do pożaru lasu w miejscowości Wygoda, w gminie Lisków. Sytuacja był poważna, ponieważ do szybko rozprzestrzeniającego się pożaru młodnika, utrudniony był dojazd, prowadzący przez wąskie, leśne drogi. Do zdarzeni prócz nas wysłano, także OSP Lisków, Koźlątków i Pietrzyków. Już z daleka, można było dostrzec dość znaczne ilości dymu unoszącego się nad lasem, co widać na zdjęciu. W tym przypadku pożar objął obszar o powierzchni ponad 1 ha. W czasie akcji awarii uległ Star 266 z koźmineckiej jednostki. Podczas jego naprawiania, po powrocie z działań w Wygodzie, dotarło zgłoszenie o pożarze lasu w Osuchowie. Koźmineccy ochotnicy udali się tam jednym autem, jednak po dotarciu na miejsce, sytuacja wyglądała na tyle niebezpiecznie, iż zadysponowano dalsze siły i środki z OSP Lisków i Pietrzyków, dzięki czemu szybko opanowano sytuację. Naszego stara udało się naprawić, dzięki ogromnym staraniom druhów dopiero około godziny 22. W działaniach tego dnia prócz strażaków brała również udział Policja oraz pracownicy Nadleśnictwa Kalisz. Ogrom działań może uzmysłowić fakt, iż licznik Staro-Mana wybił ponad 130 przejechanych kilometrów.

Zdjęcia dostępne w galerii, dzięki uprzejmości m.in. Kacpra Szuszwalaka

Opis zdarzenia dostępny również na:

www.rc.fm

www.calisia.pl


Tagi: