Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. X


Strażakiem jest się  zawsze…
Strażakiem jest się zawsze…
28 II 2010, 12:33:48


Udowodnili to dwaj druhowie z naszej jednostki: Adam Dziubek i Fryderyk Pawlak...

Wszystko wydarzyło się w piątkowe popołudnie na drodze wojewódzkiej DW 471 w miejscowości Sierzchów. Jadąca od strony Kalisza 21 - letnia kobieta prowadząca Peugeota 407, na prostym odcinku drogi z niewyjaśnionych przyczyn zjechała na przeciwległy pas jezdni i czołowo zderzyła się z samochodem marki Peugeot 206. Siła uderzenia była tak duża, iż pierwsze z wyżej wymienionych aut, obróciło się o 1800 - cud, że nie było ofiar śmiertelnych.

To był zwykły dzień... Adam wracał właśnie ze szkoły, był już w Pietrzykowie, gdy na CB usłyszał "wypadek w Sierzchowie", reakcja była natychmiastowa - zawrócenie, by spieszyć z pomocą poszkodowanym. Natomiast dh Fryderyk zmierzał właśnie z Kalisza do Koźminka, gdy nagle przed nim doszło, do jak się później okazało poważnego zdarzenia drogowego. To właśnie on dzwonił po pomoc, a później, jako pierwszy przystąpił do udzielania pierwszej pomocy m.in. stabilizacji głowy najpoważniej poszkodowanej osobie, którą była kierująca Peugeotem 206. Już po chwili zjawił się dh Adam, który sprawdził stan poszkodowanych z drugiego auta: kobiety z dzieckiem, którzy opuścili pojazd o własnych siłach, a następnie zajął się, wspólnie z Fryderykiem poszkodowaną z pierwszego auta m.in. podtrzymując kontakt i nie dopuszczając do utraty przytomności. Po kilku minutach zjawił się pierwszy zastęp straży pożarnej z OSP Opatówek - teraz, gdy pod ręką była już apteczka PSP R1, wspólnie z kolegami z Opatówka kontynuowali udzielanie pomocy m.in. założyli gorset ortopedyczny. W dalszej części akcji dojechały zastępy z JRG 1 oraz JRG 2 Kalisz: SLRd Iveco i
GCBA 5/32 - Man LE. Wtedy, strażacy z Kalisza wycieli drzwi Peugeota 206, robiąc bezpośrednie dojście do poszkodowanej, którą przeniesiono na deskę ratowniczą i przekazano pogotowiu ratunkowemu. Na miejscu były dwie karetki, Policja z Opatówka i SRD Kalisz.

Ten przypadek doskonale pokazuje jak ważne jest wyszkolenie medyczne strażaków - ochotników, bowiem zarówno Fryderyk jak i Adam są po kursie medycznym dla jednostek OSP, zorganizowanym dwukrotnie już w Opatówku. W tym miejscu pokazujemy, iż pieniądze na taki kurs nie są wyrzucone w błoto i powinny być organizowane w szczególności dla Jednostek Operacyjno - Technicznych będących w Krajowym Systemie Ratowniczo - Gaśniczym. Ten przypadek to także, a może przede wszystkim ukazanie tego co znaczy być strażakiem -ochotnikiem.

Informacja o wypadku  dostępna również na stronie www.remiza.com.pl

W galerii dostępne zdjęcia przesłane na kontakt przez Dh. Adama Dziubka!
Serdecznie Dziękujemy!


Tagi: